Porywy serca

Autor: Bruno Schwarz, Gatunek: Proza, Dodano: 12 września 2018, 21:01:30

Każdy wiedział, że to były prawdziwe porywy serca, a nie jakieś tam udawane, odkąd zaczął chodzić tak, jakby stopami prawie nie dotykał bruku. O nieszczerość uczuć można by wszystkich posądzić, tylko nie jego. Niekiedy ludziom udaje się oszukać sąsiadów, że coś jest naprawdę, a potem się okazuje, że jednak na niby.

- Mogę powiedzieć ze stuprocentową pewnością, że tutaj mamy do czynienia z prawdziwymi porywami serca – stwierdził sprzedawca pańskiej skórki i obwarzanków. – I zapewniam państwa, że nie mam w tym żadnego interesu! – Dodał pospiesznie.

 - A skąd pan ma taką pewność? – zapytał uliczny grajek na grzebieniach, który był znanym niedowiarkiem.

- Po sposobie, w jaki rozwija pańską skórkę – odpowiedział sprzedawca. – Zakochani nie patrzą jak rozwijają i czasem wsadzają do ust z kawałkami papieru.

- To jeszcze o niczym nie świadczy. Ktoś może się spieszyć albo być łasym na słodkości.

- Tamci nie mrużą oczu, jakby myśleli o zupełnie czymś innym. – Odpowiedział sprzedawca demonstrując mrużenie oczu i myślenie o czymś innym.

Wiele jeszcze było dowodów na prawdziwość porywów serca i każdy miał własne zdanie na ten temat. Kudłaty chłopak nic sobie z tego nie robił. Chodził tak, jakby stopami nie dotykał bruku i zjadał pańską skórkę z kawałkami papieru. Bo miłość to jest cos takiego, czego nie można dotknąć.

Komentarze (52)

  • Grafomania wielonikowa.

  • Ależ miernota, ten królik. Walnął dziś ledwo dwa kloce spód dwóch nicków. Eeee. Nawet jako grafoman się nie sprawdzasz. Postaraj się trochę, bo zamknę w klatce i będziesz siedział na granulkach. A chciałoby się schrupać soczystą marcheweczkę, oj chciałoby się! Hihihihiiii!

  • Psychopata.

  • Każdy wiedział, że krowa ma poglądy.

  • Do czego ten komentarz?

  • Do postawionej tezy, autorskiej. Bo chyba jakaś teza tu jest?

  • Da sie dotknąć miłość:)

  • Valeria, to miłego rozbioru tekstu, tego.

  • I z tej tezy Ci wyszła Beatko krowa?

  • Myślę, że to interesujące, jak ludzie reagują na bazie swoich poglądów. Twoje poglądy to tylko to, czego zostałeś nauczony, wychowany, co nie znaczy, że są słuszne. Dlatego zawsze polecam doświadczenie psychodeliczne, które sprawia, że uświadamiasz sobie, że wszystko czego się nauczyłeś jest nauczone, ale nie koniecznie prawdziwe.
    Autor: Bill Hicks

  • To powyżej nie jest traktatem naukowym o...łuskaniu fasoli :) Jest też w tym sporo groteski i absurdu, które są tak bardzo bliskie marzeniom sennym, a marzenia senne to nic innego, jak właśnie doświadczenia psychodeliczne. Ale nadal nie widzę w tym krowy :(

  • Innym razem.

  • Bruno Schwarz
    13 września 2018, 07:10:10

    Psychopata.

    Dobrze, kroliczku, ze zdajesz sobie sprawe chociaz z tego. Tak, grafomania to forma psychopatii. Najczesciej niezbyt grozna, raczej smieszna.

  • Tekst jest średni jak dla mnie. Za mało emocjonalny, trochę taki powierzchowny.

  • I Tak oto Jasiu (nie po raz pierwszy) odwróciłeś kota ogonem i teraz możesz sobie z czystym sumieniem i bez przeszkód: szydzić, drwić, kpić, dręczyć, prowokować, dworować, ironizować, hejtować, cytować.... bo co złego to nie ty.
    Ale ja Ciebie Jasiu nie uleczę :)

  • Valerio, bo ja tutaj jestem od pisania średnich i mało emocjonalnych tekstów :)

  • Mnie naprowadziła krowa.

  • Gratuluję.
    http://psychoterapeutagdansk.pl/psycholog-gdansk-13/

  • Do mnie takie czułości jak zjadanie cukierka z papierkiem nie pociągają, brak wyczucia. Dosłownie jak krowa. Jednak delikatnie i z uśmiechem.

  • Ok

  • Bruno Schwarz
    13 września 2018,

    "ja tutaj jestem od pisania średnich i mało emocjonalnych tekstów"

    ho ho, kroliczku, czyzby przeblysk swiadomosci?

  • Jak widzisz Jasiu, nie każdy tutaj ma takie aspiracje jak ty, do bycia... no własnie, kim? :)

  • naprawde az tak zywo interesuja cie moje aspiracje?
    Kochany kroliczek!

  • jeżeli miałyby się zainteresować to dziewczyny, ale nikt nie chce przelotnych znajomości w takich czasach.

    • julka d
    • 13 września 2018, 18:56:05

    nie widzę w tekście krowy, nie widzę chęci na przelotną znajomość, nie rozumiem co to czułość do cukierka zjadanego z papierkiem. widzę, że kudłaty chłopak się zakochał, bo:'Chodził tak, jakby stopami nie dotykał bruku i zjadał pańską skórkę z kawałkami papieru. Bo miłość to jest cos takiego, czego nie można dotknąć.'

  • jest coś takiego, co widzialne jest doczesne, a co niewidzialne jest wieczne, coś w tym stylu.

  • Jest nadzieja jak krowa bo nie zmienia zdania, jak to krowa.

    • julka d
    • 13 września 2018, 20:20:31

    no, ale jeśli krowa ma rację, to po co ma zmieniać zdanie, tak se myślę:)

  • Pytania można mnożyć. Czy krowa ma zawsze rację i pewność,? Itd. :)

    • julka d
    • 13 września 2018, 20:27:28

    Beato, no ja nawet nie wiem o czym ty mówisz, skąd się krowa wzięła, tu. i dlaczego o niej rozmawiamy? :))

  • Nie wdaje sie w wymiane Pan; krowy tu moze nie widze, ale krolika to na pewno.

  • Julka, ta krowa ma się tak, jak tamta żyrafa, co skubała kłaczki, z reklamy.
    :)

    • Ir _
    • 14 września 2018, 08:37:03

    "Bo miłość to jest cos takiego, czego nie można dotknąć." - otóż to, otóż to :)...i dlatego chłopak: "Chodził tak, jakby stopami nie dotykał bruku i zjadał pańską skórkę z kawałkami papieru."
    Ogromnie sympatyczna ta opowiastka.

    A bredzeniem niektórych na Twoim miejscu bym się zupełnie nie przejmowała...nie wiedzą o czym plotą, a to podchodzi pod wiadome jednostki chorobowe.

    • Chloe -
    • 14 września 2018, 14:29:57


    Kolejny raz sympatycznie, powiastka nieco filozoficzna. Udana.

    Beata Kyan vel "krowa", która ma absurdalnie wyolbrzymione wymiona, a nie uświadczysz w nich mleka nawet na lekarstwo.Stąd nie daje się ona na karmicielkę
    na literackim portalu.

  • Stanowczo nie nadaje się, najbardziej z powodu braku mleka i wymion.

    • Chloe -
    • 14 września 2018, 14:51:17

    Dodałabym jeszcze, że brakuje Ci rozumu, jednak nie chcę Cię dotknąć tym zarzutem, przecież sama wiesz...

  • Ten, który nigdy nie zmienia poglądów przeważnie takich nie posiada.
    Źródło Internet.

    • Chloe -
    • 14 września 2018, 14:58:53

    Mieszkasz w internecie? Zażądają od Ciebie opłaty za czynsz i za nazbyt swobodne zachowanie.
    :)

  • Chloe, napisz o tym. Najlepiej tak, żeby każdy nie miał wątpliwości, że to ty, napisałaś.
    Bye.

    • Chloe -
    • 14 września 2018, 15:39:17

    Beata K.
    Twórcy są charakterystyczni przez to rozpoznawalni. Dołóż uncję inteligencji, a jeśli ona wątła, to choćby nieco dumy własnej.
    Rzucam piłkę daleko!

  • Napisałam na priv do Bergman, żeby odebrała.

  • To może potrwać, ale bądźmy dobrej myśli :)

    • Chloe -
    • 14 września 2018, 18:32:54

    Beato K.
    Opowiedz o tych natręctwach terapeucie, wyznaj przy tym,że ludzie cię wyraźnie ignorują!

  • Ale dotknąć "można", zmysłowo, Pański tekst, o ile posiada się zmysły. Czekam na jeszcze.

  • Dziękuję Wam za wsparcie

  • Tylko krowa nie zmienia zdania.
    Po co poprawiać coś co nie ma sensu.

  • Dziękuję Ci za parcie, króliczku.
    Przyj. Twórz.

  • Dziękuję Ci za parcie, króliczku.
    Przyj. Twórz.

  • Tobie Jasiu akurat nie miałem za co, ale skoro tak się dopraszasz, to dziękuję za uwagę :)
    A Tobie Beatko nie wiem, co mam napisać. Muuuuu?

  • Bruno, budujesz argumentację dla każdy, bo wszyscy.(patrz,następne zdanie)- typowe pranie mózgu przy tekstach reklamowych.
    Nie odbieraj tych wpisów jako ataku, oo prostu to lekko żenujące na literackim portalu.

  • Tylko krowa nie zmienia zdania
    znaczy
    Sprzedać można wszystko.
    Autor tego powiedzenia był ciekawą postacią.

  • Na sylogizmach opiera się większość reklam. Jaki z tego wniosek?

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się